mar 10 2004

A krzesło łaski już czeka,i czuje jak...


Komentarze: 2

Cześć. Znowu piszę,bo mnie serce boli i chcę sobie popisać.chce...Szedłem 2 dni temu wieczorem z psem..Było już późno,kiedy natrafiłem na dwóch typów bijących jednego mężczyne starszego,po 60. Dwaj  niżsi ode mnie o głowe.Podszedłem do tego faceta,spłoszyłem ich,pomógł mi troche mój "wierny" pies, którzy zaczął głośno szczekać.Facet wstał, podziękował i poszedł dalej.Już nie próbowałem go spytać, czy wszystko w porządku,tylko śmignął mi przed oczami z niewyraźnym słowem "Dziękuje". I tak w sumie szedłem dalej i zaczęły mi przychodzić do głowy straszne i dziwne myśli.Bo taki mam problem. Właściwie nie wiem, kim jestem. Właściwie to chyba jest w tym racja......Rzeczywiście chyba nie umiem okazywać uczuć, dużo przeklinam,to chyba nie jest dobre....Ale .Ja naprawdę nie jestem złym człowiekiem,kocham Beatkę i mimo że może jestem...naprawdę też mam serce i czuję...I koło się zamyka.Nie wiem kim jestem, nie wiem,po co życ, stąd też biorą się myśli...czysto samobójcze...Naprawdę cięzko mi jest, szukam rozmowy z Bogiem,nawet i to mi nie pomaga.Bo nic tak czlowieka nie boli,kiedy nie wie, co ma ze sobą począc,kiedy nie może znaleść swojej tożsamości...czy miejsca na tym świecie.Rozumiem,że ze mną ciężko wytrzymać,tylko szkoda,że mnie nikt nie rozumie...Bo ja wewnątrz jestem inny, na zewnątrz inny...I ciagle mi się to miesza, mota,wprawia w mętlik.A no dodatek ciężka sytuacja w domu...mam wrażenie,że jestem jak piłka, którą można bezustannie kopać...Ciągłe wyzywiska,upokorzenia,jest to dla mnie takie bolesne...że czasem to naprawdę mam ochote już skończyć z tym wszystkim....Nie wiem,co mi się marzy, jaka z gwiazd nade mną świeci...Nic,moge przytoczyć fragment piosenki Kaczmarskiego "Maciek w grudniu stracił życie".Trzymajcie się...

maciek_ : :
10 marca 2004, 19:26
Maciek...wiem że Ci źle,trudno ale musisz uwierzyć że nie jesteś złym człowiekiem.Jesteś naprawdę wspaniałym chłopakiem i zasługujesz na miłość.Ale są ludzie którzy Cie kochają i chcą dla Ciebie dobrze...i ona wymagają.Najłatwiej powiedzieć"idź z prądem" bo tak robią wszyscy!A Ty pracuj nad sobą i nie poddawaj się.3maj się i zobaczysz że będzie lepiej:)Buziaczki
ciotka_dobra_rada
10 marca 2004, 19:08
Musisz TO zatrzymac na myslach... powiedz temu stop! wiem wiem latwo sobie pogadac jak wszystko jest u mnie ok ale tez mialam pewne "momenty" kolataly mi sie po glowie TE mysli... naszczescie na myslach sie skonczylo.. bylo cholernie ciezko w budzie w domu, myslalam ze kurwicy dostane nikogo nie mialam no i nie znalam sie... ale uwierzylam... staralam sie uwierzyc ze to pieklo nie moze trwac wiecznie ze sie zmieni... mam jeszcze teraz male zalamki czasem ale jest o niebo lepiej bo uwierzylam... nie znam Cie ale co nieco rozumiem... 3maj sie i pamietaj ze warto kochac i zyc...! buzka!damy rade! odnajdziesz "siebie"...

Dodaj komentarz